Wiadomo, wakacyjny luz

Rozmowa jest sowicie "dosmaczana" niewybrednymi przekleństwami. Staram się nie zwracać na to uwagi. Niestety moja jedenastoletnia Zuzia jest strasznie zażenowana. Szturcha mnie, przewraca oczami, pyta dlaczego oni tak się zachowują. Czuję się trochę bezradna. Przecież nie każę jej zatkać uszu. Nie mam odwagi, by zwrócić im uwagę.

źródło:

http://pioanka.blog.onet.pl/Plaza,2,ID386211083,n

Inne wiadomosci