Otworzyłam list i zalałam sie łzami

Po powrocie z urlopu wyciągnęłam ze skrzynki list z przedszkola, z uprzejmą informacją, że jednak jakimś cudem moje dziecię miejsce będzie od marca miało. Zareagowałam tak, że teraz wstyd o tym pisać. Od samej skrzynki do drzwi domu wylałam już morze łez...

źródło:

http://zapalka-na-zakrecie.blog.onet.pl/przedszkolak-Kudlacz,2,ID399252338,n

Inne wiadomosci